A A A

Zapobieganie sprawą nie tylko kobiet

Zapobieganie ciąży nie może dotyczyć wyłącznie kobiety. Również mężczyzna powinien czuć się odpowiedzialny co najmniej na równi z kobietą, tym bardziej że niekiedy tylko na mężczyznę spada obowiązek dbania o to, aby nie doszło do zapłodnienia. Ma to miejsce zwłaszcza w okresach największej płodności kobiety, a także w tych wszystkich przypadkach, w których ze względu na rozmaite dolegliwości narządu rodnego stosowanie środków zapobiegających przez kobiety powinno być na pewien okres zaniechane. Niestety, częste są przypadki wyjątkowo egoistycznego i nierozsądnego stanowiska mężczyzny, który uważa, że nie obowiązują go żadne środki ostrożności, że kobieta musi sobie sama radzić w tych sprawach. Świadczy to ujemnie o poziomie kultury współżycia małżeńskiego i przeważnie idzie w parze z innymi objawami niewłaściwych stosunków w małżeństwie, jak nałogowe pijaństwo, grubiaństwo itd. W związku z wejściem w życie ustawy o dopuszczalności przerywania ciąży niektórzy mężowie, którzy dotychczas godzili się z koniecznością zachowania pewnej ostrożności, a nawet stosowali środki zapobiegające, obecnie uchylają się od tego, tak jak gdyby ustawa została uchwalona wyłącznie w tym celu, aby przestać się liczyć ze zdrowiem kobiety. Niektórzy, stosowali środki zapobiegające ze względu na wysoki koszt zabiegu przerywania ciąży, a ponieważ obecnie wykonywany jest w szpitalu za darmo, wielu mężczyzn zachowuje się lekko-myślnie i beztrosko. Karmienie a okresowa niepłodność. Pogląd, że karmie-nie dziecka piersią lub brak miesiączki po porodzie zabezpiecza przed ciążą, jest całkowicie nieuzasadniony, ale dość szeroko rozpowszechniony. Wiele kobiet, które nie-świadomie zaufały temu przesądowi, szybko zaszło po raz drugi w ciążę. Dlatego też w celu zabezpieczenia się przed ciążą nie należy niepotrzebnie przedłużać karmienia dziecka, jak to często obecnie praktykuje się, szczególnie na wsi. Sposób ten nie chroni przed ciążą, ale tylko szkodzi dziecku, które karmione zbyt długo piersią może się nieprawidłowo rozwijać, gdyż w późniejszych miesiącach życia wymaga bardziej urozmaiconych posiłków. Zbyt długie karmienie osłabia poza tym organizm kobiety i może się odbić ujemnie na późniejszej czynności narządu rodnego.