A A A

Przewlekłe zaburzenia w odżywianiu niemowląt

Mówiliśmy dużo o karmieniu i o pielęgnowaniu niemowląt. Trzeba jednak, ażeby matki dowiedziały się również, jakie są zaburzenia w odżywianiu niemowląt i jakie one mogą spowodować następstwa. Wiemy już, ile dziecko powinno przybierać średnio na wadze, jak stopniowo się rozwija i rośnie. Matka dbająca o swoje dziecko, która systematycznie waży je co 2—3 tygodnie w poradni D, może śledzić, czy dziecko ma dobrą wagę, czy przybywa mu, czy też ubywa na wadze. Zdarza się czasem, że waga dziecka zatrzymuje się, albo nawet stopniowo spada. Mówimy wówczas, że powstaje przewlekłe zaburzenie w odżywianiu niemowlęcia. Matka powinna znać te stany, powinna wiedzieć, jakie są przyczyny ostrych i przewlekłych zaburzeń w odżywianiu oraz w jaki sposób im zapobiegać. Dziecko, dotychczas zdrowe, rumiane i wesołe, nagle traci dużo na wadze, skóra jego staje się sucha i wiotka, a gdy weźmiemy ją w dwa palce, tworzy fałd trudno się rozprostowujący. Wygląda, jakby tej skóry było za dużo. Skóra, dotychczas różowa, staje się szara, a podskórna tkanka tłuszczowa jest bardzo skąpa. Dziecko kaprysi, ma często płynne stolce, jest smutne, oczy mu wpadają, nos się wyciąga i zaostrza. Skóra na szyi marszczy się, a rysy twarzy wyostrzają się, co nadaje dziecku starczy wygląd. Usta dziecka są bardzo czerwone, co wyraźnie odbija się od szarobladej twarzy. Usposobienie dziecka też się zmienia — przestaje się ono bawić, jest smutne i mało ruchliwe. Temperatura ciała takiego dziecka jest obniżona. Jeśli jednak przebywa ono w zbyt wysokiej temperaturze, łatwo ulega przegrzaniu, a wtedy temperatura jego ciała przekracza 33°C. Często przyczyną takiego stanu dziecka jest zbyt wczesne przejście na karmienie sztuczne, i to jeszcze źle ilościowo czy jakościowo dobrane. W takich przypadkach matka nie powinna słuchać „doświadczonych" sąsiadek, które radzą przeróżne środki, jak np. głodzenie, pojenie tylko rumiankiem, a nawet środki przeczyszczające, ale powinna natychmiast udać się do poradni D. Tam lekarz po zbadaniu wyjaśni przyczyny takiego stanu dziecka, poda dokładny przepis karmienia i zastosuje odpowiednie leczenie. Następną przyczyną może być nieprawidłowe przyrządzanie mieszanek. Najczęstszym błędem -popełnianym przez matki jest za duże rozcieńczanie mleka. Matka podaje wtedy dziecku niedostateczną ilość koniecznych do życia składników: cukru, białka i tłuszczu. Przyrządzając mieszankę prawidłowo, zapewniamy dziecku 3 gramy białka, 12 gramów cukru oraz 3 gramy tłuszczu dziennie na 1 kg wagi ciała. Mleko krowie zawiera w 100 ml 3 gramy białka, 3,5 grama cukru i 3,5 grama tłuszczu. Wiemy, że zaburzenia w odżywianiu powstają tylko wtedy, gdy dajemy dziecku za mało pokarmu albo gdy w pokarmie jest za mało wszystkich składników, ale również wtedy, gdy poszczególne składniki nie są podawane w ilościach potrzebnych dla organizmu dziecięcego. Na przykład dając dziecku samo mleko krowie, dostarczamy organizmowi za mało cukru, a za dużo białka i tłuszczów. Dziecko takie dużo waży, jest tłuste i, jak często mówimy, „nalane". Również szkodliwe jest podawanie dziecku za dużych ilości kleiku i cukru, a za małych ilości mleka. Początkowo wydaje się, że dziecko dobrze przybiera na wadze, ale w każdej chwili stan ten może się raptownie po-gorszyć. Ważnym i niezbędnym składnikiem w pożywieniu dziecka są witaminy. Brak witamin również powoduje zaburzenia w odżywianiu dziecka. Brak witaminy A może spowodować ciężką chorobę oczu, brak witaminy D — krzywicę, brak witaminy C — szkorbut, to jest krwawienia z dziąseł i drobne sińce na całym ciele. Witamina A jest w żółtku, witamina D w tranie, a witamina C w sokach świeżych owoców i jagód. O podawaniu soków, witaminy D i żółtka mówiliśmy już poprzednio. Mówiliśmy dużo o karmieniu i o pielęgnowaniu niemowląt. Trzeba jednak, ażeby matki dowiedziały się również, jakie są zaburzenia w odżywianiu niemowląt i jakie one mogą spowodować następstwa. Wiemy już, ile dziecko powinno przybierać średnio na wadze, jak stopniowo się rozwija i rośnie. Matka dbająca o swoje dziecko, która systematycznie waży je co 2—3 tygodnie w poradni D, może śledzić, czy dziecko ma dobrą wagę, czy przybywa mu, czy też ubywa na wadze. Zdarza się czasem, że waga dziecka zatrzymuje się, albo nawet stopniowo spada. Mówimy wówczas, że powstaje przewlekłe zaburzenie w odżywianiu niemowlęcia. Matka powinna znać te stany, powinna wiedzieć, jakie są przyczyny ostrych i przewlekłych zaburzeń w odżywianiu oraz w jaki sposób im zapobiegać. Dziecko, dotychczas zdrowe, rumiane i wesołe, nagle traci dużo na wadze, skóra jego staje się sucha i wiotka, a gdy weźmiemy ją w dwa palce, tworzy fałd trudno się rozprostowujący. Wygląda, jakby tej skóry było za dużo. Skóra, dotychczas różowa, staje się szara, a podskórna tkanka tłuszczowa jest bardzo skąpa. Dziecko kaprysi, ma często płynne stolce, jest smutne, oczy mu wpadają, nos się wyciąga i zaostrza. Skóra na szyi marszczy się, a rysy twarzy wyostrzają się, co nadaje dziecku starczy wygląd. Usta dziecka są bardzo czerwone, co wyraźnie odbija się od szarobladej twarzy. Usposobienie dziecka też się zmienia — przestaje się ono bawić, jest smutne i mało ruchliwe. Temperatura ciała takiego dziecka jest obniżona. Jeśli jednak przebywa ono w zbyt wysokiej temperaturze, łatwo ulega przegrzaniu, a wtedy temperatura jego ciała przekracza 33°C. Często przyczyną takiego stanu dziecka jest zbyt wczesne przejście na karmienie sztuczne, i to jeszcze źle ilościowo czy jakościowo dobrane. W takich przypadkach matka nie powinna słuchać „doświadczonych" sąsiadek, które radzą przeróżne środki, jak np. głodzenie, pojenie tylko rumiankiem, a nawet środki przeczyszczające, ale powinna natychmiast udać się do poradni D. Tam lekarz po zbadaniu wyjaśni przyczyny takiego stanu dziecka, poda dokładny przepis karmienia i zastosuje odpowiednie leczenie. Następną przyczyną może być nieprawidłowe przyrządzanie mieszanek. Najczęstszym błędem -popełnianym przez matki jest za duże rozcieńczanie mleka. Matka podaje wtedy dziecku niedostateczną ilość koniecznych do życia składników: cukru, białka i tłuszczu. Przyrządzając mieszankę prawidłowo, zapewniamy dziecku 3 gramy białka, 12 gramów cukru oraz 3 gramy tłuszczu dziennie na 1 kg wagi ciała. Mleko krowie zawiera w 100 ml 3 gramy białka, 3,5 grama cukru i 3,5 grama tłuszczu. Wiemy, że zaburzenia w odżywianiu powstają tylko wtedy, gdy dajemy dziecku za mało pokarmu albo gdy w pokarmie jest za mało wszystkich składników, ale również wtedy, gdy poszczególne składniki nie są podawane w ilościach potrzebnych dla organizmu dziecięcego. Na przykład dając dziecku samo mleko krowie, dostarczamy organizmowi za mało cukru, a za dużo białka i tłuszczów. Dziecko takie dużo waży, jest tłuste i, jak często mówimy, „nalane". Również szkodliwe jest podawanie dziecku za dużych ilości kleiku i cukru, a za małych ilości mleka. Początkowo wydaje się, że dziecko dobrze przybiera na wadze, ale w każdej chwili stan ten może się raptownie po-gorszyć. Ważnym i niezbędnym składnikiem w pożywieniu dziecka są witaminy. Brak witamin również powoduje zaburzenia w odżywianiu dziecka. Brak witaminy A może spowodować ciężką chorobę oczu, brak witaminy D — krzywicę, brak witaminy C — szkorbut, to jest krwawienia z dziąseł i drobne sińce na całym ciele. Witamina A jest w żółtku, witamina D w tranie, a witamina C w sokach świeżych owoców i jagód. O podawaniu soków, witaminy D i żółtka mówiliśmy już poprzednio.