A A A

Czystość ciała pierwszym przykazaniem higieny

Czystość ciała jest nie tylko jednym z podstawowych warunków zachowania zdrowia, ale również świadczy o poziomie naszej kultury. Nie chodzi przy tym jedynie o czystość osobistą, tj. ciała, rąk, nóg, włosów itd., lecz także czystość bielizny, mieszkania, otoczenia. Człowiek brudny, niechlujny lub cuchnący wzbudza w nas zawsze wstręt obrzydzenie. Niechętnie podajemy mu rękę i ze wstrętem obok niego siadamy. Jest to odruch uzasadniony, bowiem zetknięcie z brudnym człowiekiem grozi wielu chorobami zakaźnymi lub pasożytniczymi. Szczególnie ważne dla organizmu jest utrzymywanie w stałej czystości skóry, która chroni nasze ciało i spełnia szereg niezmiernie ważnych dła zdrowia czynności. Skóra broni organizm od przenikania do wewnątrz różnych zarazków wywołujących rozmaite choroby. Poza tym chroni głębsze tkanki i narządy przed nadmiernym zimnem, gorącem, światłem, przed urazami itd. Jest również narządem odczuwania dotyku, bólu, ciepła i zimna. Skóra reguluje wymianę ciepła między organizmem a otaczającym go światem zewnętrznym dzięki mechanizmowi roz-szerzania się i zwężania naczyń krwionośnych. W razie nadmiaru ciepła w organizmie naczynia krwionośne rozszerzają się i do skóry napływa więcej krwi, wskutek czego następuje pocenie się. W skórze są liczne otworki (pory), przez które przenika do ustroju tlen. Przez te otworki skóra wydziela również wraz z potem liczne odpadki przemiany materii w ustroju. Pod wpływem promieni słonecznych wytwarza się w skórze witamina D, potrzebna do przemiany materii i dla zdrowia człowieka. W skórze znajdują się cebulki włosowe, z których wyrastają włosy. Przy każdym włosie znajduje się gruczoł łojowy, który wytwarza substancję natłuszczającą włosy i powierzchnię skóry zwaną naskórkiem. W skórze i we włosach znajduje się również ciemna substancja ochronna — barwnik, który chroni głębsze warstwy przed szkodliwym vpływem nadmiaru promieni słonecznych. Aby skóra mogła dobrze spełniać wszystkie czynności, -o których była mowa, należy ją chronić od szkodliwych wpływów zewnętrznych, wzmacniać jej odporność i utrzymywać w idealnej czystości. Na skutek zanieczyszczenia kurzem, brudem i tłuszczem pory w skórze ulegają zatkaniu, co powoduje zaburzenia czynności skóry, odbijające się ujemnie na całym organizmie. Poza tym występuje wówczas przykre swędzenie skóry, które zmusza do drapa-nia, a to z kolei powoduje uszkodzenie skóry i przenikanie do niej bakterii chorobotwórczych. Nie żałujmy więc czasu, mydła i wody dla utrzymania ciała w czystości. Pożądane są częste całkowite kąpiele ciała. Jeżeli codzienna kąpiel jest niedostępna, należy bezwarunkowo ■przynajmniej raz w tygodniu wykąpać się w wannie albo pod natryskiem. Brak w domu wanny lub natrysku nie może być w żadnym wypadku usprawiedliwieniem brudu. Bowiem nie fakt posiadania wanny i prysznicu decyduje o czystości ludzi, ale przede wszystkim głęboko zakorzenione przyzwyczajenie i potrzeba utrzymywania ciała w czystości. Kto jest świadom tej potrzeby, radzi sobie w przypadku braku wanny rozmaicie: używa balii, miednicy, konewki, wiadra i kubka do polewania. Najlepiej jest w tych wypadkach stanąć w balii i polewać ciało ciepłą wodą czerpaną kubkiem ze stojącego obok wiadra. Woda używana do kąpieli powinna być przyjemnie ciepła, ale nie za gorąca. W bardziej gorącej wodzie można się myć najwyżej raz w tygodniu. Taka woda zwiększa bowiem zbyt silnie napływ krwi do skóry i obniża jej odporność. Tylko w ciepłej wodzie można dokładnie umyć skórę. Woda w połączeniu z mydłem najlepiej rozpuszcza pot i łój skóry oraz usuwa warstwę kurzu, brudu i zarazków. Poza tym działa kojąco na nerwy i dobrze wpływa na sen. Dlatego najprzyjemniej jest kąpać się wieczorem po pracy, kiedy odczuwamy największe zmęczenie. W czasie wieczornego mycia trzeba również pamiętać o czyszczeniu zębów, a przynajmniej o wypłukaniu ust, dla usunięcia pozostających między zębami resztek jedzenia, gdyż te ulegają szybko gniciu i powodują psucie się zębów. Szczególnie szkodliwe są resztki cukrów, z których powstają kwasy rozpuszczające szkliwo zębów. Do mycia zębów najlepiej jest używać drobno zmielonego proszku lub pasty. Po wieczornym myciu należy włożyć nocną bieliznę. Nie wolno spać w przepoconej i zakurzonej bieliźnie, którą nosiliśmy w ciągu dnia. Codzienna wieczorna kąpiel nie zwalnia nas bynajmniej od porannego mycia się po wstaniu z łóżka. Nie jest wówczas potrzebne mycie się ciepłą wodą. Wystarczy odświeżenie ciała chłodną wodą, a po obmyciu twarzy, szyi, ramion, piersi i pleców — natarcie skóry ręcznikiem. Taki masaż pobudza krew do szybkiego krążenia i znakomicie wpływa na dobre samopoczucie. Poza tym chłodna woda doskonale hartuje i uodpornia ustrój przeciwko różnym chorobom oraz zapobiega przeziębieniom. Należy tylko po-tem dokładnie wytrzeć skórę do sucha, najlepiej szorstkim ręcznikiem. Bardzo szkodliwym zwyczajem, panującym jeszcze gdzieniegdzie, zwłaszcza na wsiach, jest mycie twarzy wodą nabieraną do ust i wylewaną z ust na dłonie. Jest to wysoce nieestetyczne, a poza tym trzeba pamiętać, że jama ustna każdego człowieka jest siedliskiem różnorodnych bakterii, wśród których może znajdować się wiele zarazków chorobotwórczych. Zarazki można w ten sposób przenieść wraz z wodą na okolice ciała bardziej wrażliwe na zakażenie. Ręce. należy myć wielokrotnie w ciągu dnia, a już bez-warunkowo po każdym wyjściu z ustępu i przed jedzeniem. Jako zasadę należy przyjąć, że po każdym oddaniu moczu i wypróżnieniu należy wytrzeć okolicę cewki moczowej lub kiszki stolcowej papierem a nie bielizną. Pozostawienie resztek moczu czy stolca powoduje bowiem powstawanie odparzeń oraz przykrego zapachu. Musimy również dbać o czystość naszych paznokci i włosów. Pod paznokciami gromadzi się brud, a wraz z nim bakterie. Idąc z duchem mody, dużo kobiet utrzymuje długie paznokcie, najczęściej pokrywając je lakierem. Oczywiście że przy pewnych rodzajach pracy oraz w warunkach pozwalających na odpowiednie pielęgnowanie rąk utrzymanie takich paznokci w czystości jest możliwe. Jeśli jednak warunków takich nie ma, lepiej mieć paznokcie krótko obcięte, ale czyste, niż świecić lakierem przy brzydkiej „żałobie" pod paznokciami. Widok takich rąk jest zawsze nieprzyjemny. Włosy należy myć co 10 dni, chyba że lekarz zaleci inaczej. Jeżeli woda jest twarda, to znaczy zawiera dużą domieszkę soli, przeważnie wapniowych, dobrze jest myć włosy w wodzie przegotowanej z dodatkiem szamponu, naparu rumianku itp. Najbardziej nadaje się do mycia włosów woda deszczowa. Co dzień włosy należy czesać i szczotkować — usuwa to łupież i hartuje skórę. Nie woł-no używać do czesania cudzych grzebieni bez wymycia ich lub odkażenia, gdyż inaczej można łatwo zarazić się chorobą skórną. Sposób mycia twarzy zależy od cery. Jeżeli cera jest tłusta, używamy ciepłej wody z mydłem, a po osuszeniu wycieramy twarz wacikiem zwilżonym spirytusem salicylowym. Po umyciu lekko natłuszczamy twarz niedrażnią-cym kremem. Jeśli skóra jest sucha, lepiej używać do mycia twarzy otrąbków albo usuwać brud i tłuszcz za pomocą kremów, dobrej oliwy itp. Robimy to następująco: na wacik nakładamy nieco kremu i wycieramy nim dokładnie całą skórę twarzy. Gdy po kilku pociągnięciach zauważymy, że wacik jest brudny, odrzucamy go i zastępujemy świeżym, żeby nie wetrzeć brudu do głębszych warstw skóry. Rano, po umyciu się chłodną wodą, skórę twarzy lekko natłuszczamy kremem. Raz w tygodniu po umyciu twarzy ciepłą wodą i dobrym mydłem przetłuszczonym oraz po osuszeniu — smarujemy ją kremem natłuszczającym, wykonując przy tym końcami palców lekki masaż skóry.